Newsletter

Sondujemy

Jak dowiadujesz się o projekcjach?
 
2005.05.12 Wrzeszczący faceci
Wrzeszczący faceci

Wrzeszczący faceci
wtorek, 12.05.2005

Reżyseria: Mika Ronkainen
Scenariusz: Mika Ronkainen

Gatunek: Dokumentalny/Muzyczny
Czas trwania: 76 min.

Występują:
Petri Sirviö - on sam
Antti Annunen - on sam
Esko Hiltunen - on sam
Mieskuoro Huutajat - on sam

Po serii filmów spod znaku czerwonego smoka, latających mieczy, ślepych herosów (w tym miejscu powinno paść Vonnegutowskie "itd.") do naszego DKF powraca kino skandynawskie. Bo jeśli spróbowalibyśmy wyobrazić sobie bipolarną strukturę współczesnego kina umiejscawiając na jednym biegunie kino azjatyckie, to na drugim musiałoby się znaleźć kino nordyckie, i za to je wszyscy kochamy.

W nim bowiem patos, bezkrytyczny kult tradycji, masturbacja formą i schematyczność postaci zastąpione są nienachalnym obrazowaniem rzeczywistości, pozwalającym widzowi stanąć obok reżysera i przyglądać się współczesności prawdziwej, nagiej, czasem wręcz wybebeszonej i samodzielnie dokonać ocen, hmm... czysta słodycz!

Streszczanie fabuły jest bezcelowe. Im mniej będziecie wiedzieli o tym filmie przed jego obejrzeniem tym lepiej. Chciałbym jednak zwrócić Waszą uwagę na pewną scenę, która doskonale nadaję się na wizytówkę filmu Ronkainena. Kiedy wrzeszczący chór interpretuje, na swój hałaśliwy sposób, Marsyliankę, autorom udaje się uchwycić twarz przypadkowego widza, zapewne Francuza, mistrzowsko obrazując jego uwikłanie w socjologiczne mechanizmy których padł ofiarą... bomba!

Wrzeszczący Faceci to prawdziwy rarytas, a oceniając przez pryzmat twórczości kinematograficznej Polska i reszta Europy to kulturowy zaścianek. Sami zobaczcie.