|
WTOREK, 08.05.2012, GODZ. 19.00, AULA VII
Przegląd 3 filmów krótkometrażowych oraz spotkanie i dyskusja z twórcami: Jakubem Radejem, reżyserem filmu Getto Gospel i Aleksandrem Pietrzakiem, twórcą filmu Cisza.
Taki typ ptactwa

Pan Zygmunt prowadzi budkę warzywną w centrum Szczecina, którą z nieznanych nikomu powodów niezwykle upodobały sobie okoliczne gołębie. Film obrazuje jeden z wielu, na pozór nudnych i podobnych do siebie dni z życia sprzedawcy. Pan Zygmunt nie ulega jednak otaczającej go monotonii i traktuje swą pracę w sposób pełen radości i pasji, chętnie służąc radą, czy pomocą swoim klientom, jak również dokładając wszelkich starań, by nikt nie skrzywdził „jego” gołębi.
Reżyseria: Małgorzata Goliszewska
Getto Gospel
16-letni Dominik jest mieszkańcem warszawskiej Pragi. Z powodu popełnionych wykroczeń ma niedługo trafić do ośrodka socjoterapeutycznego. Korzystając jednak z ostatniego miesiąca wolności, chłopak próbuje choć trochę uporządkować swoje życie i odnaleźć w nim to, co naprawdę ważne. Film został w roku 2011 trzykrotnie nagrodzony grand prix podczas Międzynarodowego Filmowego Festiwali UpTo21, festiwalu KAFLA 2011 oraz w czasie Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Ars Independent w sekcji filmów krótkometrażowych.
Reżyseria: Jakub Radej
Czas trwania: 27 minut
Cisza
Film ten jest krótką, fabularną opowiastką taktującą o nieprzewidywalnych problemach, które stale trzeba przezwyciężać, by zdobyć serce kobiety.
Reżyseria: Aleksander Pietrzak

|
|
WTOREK, 24.04.2012, GODZ. 19.30, AULA VII
Jeden z najnowszych filmów Woody'ego Allena przenosi nas z powrotem do Nowego Jorku, niegdyś centralnej metropolii w twórczości reżysera. Powrót do "korzeni" powiódł się wyśmienicie. Film to znakomita komedia, pełna humoru znaczonego charakterystycznymi allenowskimi okularami.
Fabuła filmu skupia się na zmiennych relacjach głównego bohatera, Borisa, przeżywającego w sile wieku powrót do młodzieńczego podejścia do życia i....kobiet. Przygody, jakie rozpoczyna jego zmiana wewnętrzna, są źródłem wielu perypetii i zabawnych sytuacji.
Wszystkie elementy są znakomicie dopracowane. Podstawą filmu jest świetny scenariusz, bez którego film nie byłby tak wspaniałą, dwugodzinną przyjemnością. Ciekawostką jest występ Anthony'ego Hopkinsa, aktora, który do tej pory nie występował w filmach Woody'ego Allena. Zarówno on, jak i pozostali, spisali się znakomicie.
Jeżeli lubisz Allena, to się nie zawiedziesz, a jeżeli jeszcze nie - to najlepsza okazja, żeby zacząć!
Reżyser: Woody Allen Scenariusz: Woody Allen Aktorzy: Larry David, Evan Rachel Wood Czas trwania: 92min.

|
|
CZWARTEK, 12.04.2012, GODZ. 19.00, AULA VII
Od 25 lat John Turturro jest jednym z barwniejszych charakterów zarówno w świecie Hollywood, jak i bardziej niezależnego kina. Jego role w takich filmach jak „Rób, co należy”, „Barton Fink”, „Quiz Show” oraz „Big Lebowski” pozwalają sklasyfikować go jako niezwykle wszechstronnego aktora, potrafiącego z łatwością odnaleźć się w kompletnie różnych rolach. Oprócz kariery aktorskiej, w ciągu ostatnich lat Turturro nakręcił również trzy filmy narracyjne – „Mac”, „Illumianata” oraz „Romanse i papierosy”. W swoim ostatnim „Passione” z 2010 roku daje niezwykły popis biegłości i zaangażowania w kinie dokumentalnym.
„Muzyczna przygoda”, za którą niewątpliwie można uważać „Passione”, rozgrywa się w Neapolu, dając wgląd w muzyczną stronę jednego z największych i najczęściej odwiedzanych przez turystów włoskich miast. Niecodzienność filmu Turturro polega w dużej mierze na wyeksponowaniu wielkich gestów, przejaskrawionych emocji oraz połączeniu melodramatu z sentymentalizmem; przy jednoczesnym ukazaniu dynamiki miasta i ogromnej różnorodności stylów.
Reżyseria: John Torturro Scenariusz: John Torturro, Federico Vacalebre Aktorzy: John Turturro, Mina, Pietra Montecarvino Czas trwania: 90 minut

|
|
WTOREK, 03.04.2012, GODZ. 19.00, AULA VII
Jest początek lat 90. W Rzymie , o bladym świcie, gdy wszyscy jeszcze śpią, jeden człowiek jest już rześki. Jest nim Giulio Andreotti, człowiek, który we Włoszech jest synonimem władzy. Ten spokojny, opanowany 70-letni polityk niestrudzenie i z pełną determinacją zmierza ku swej siódmej kadencji na stanowisku premiera. Człowiek o niemal boskich możliwościach, doskonale świadomy swojej potęgi i czerpiący z niej ogromną satysfakcję, jak na politycznego boga przystało nie zna słowa „strach”, a poziom dystansu do otaczających go skandali zdaje się, że opanował do perfekcji. Uwielbiany przez nielicznych, nienawidzony przez wielu, budził powszechny lęk, ale i szacunek.
„Il Divo" nie jest tradycyjną biografią Andreottiego, bo czy o kimś tego pokroju można nakręcić zwyczajny film? Paolo Sorrentino, reżyser "Boskiego", odpowiada „nie” i w zamian prezentuje niezwykłą konstrukcję artystyczną. Mityczna już postać Andreotti’ego to niejako pretekst do przedstawienia historii włoskiej sceny politycznej, wstrząsanej przez ostatnie kilkadziesiąt lat dramatycznymi wydarzeniami i skandalami. W filmie przedstawiono między innymi budzące ogromne emocje wydarzenia, takie jak porwanie przez Czerwone Brygady byłego premiera Aldo Moro tuż przed zaprzysiężeniem pierwszego rządu Andreottiego, krwawe zamachy bombowe w Rzymie i Florencji oraz gigantyczny skandal korupcyjny, który doprowadził do upadku chadecji na początku lat 90. W filmie przedstawione są również najbardziej dramatyczne wydarzenia z życia głównego bohatera - oskarżanie go o związki z mafią i zlecenie zabójstwa niewygodnego dziennikarza Mino Pecorelliego.
Premiera „Boskiego” była wielkim wydarzeniem politycznym. Przez kraj przetoczyła się fala dyskusji i oburzenia wielu byłych bohaterów włoskiej sceny politycznej. Sam, 93-letni obecnie, Andreotti, który był jedną z niewielu osób mogących obejrzeć obraz tuż przed jego canneńską premierą, po projekcji nazwał go "mascalzonata", co przetłumaczyć można jako „łajdactwo".
Reżyser: Paolo Sorrentino
Scenariusz: Paolo Sorrentino
Aktorzy: Toni Servillo, Anna Bonaiuto
Czas trwania: 110 min.

|
|
WTOREK, 27.03.2012, GODZ. 19.00, AULA VII
„Kieł” jest to drugi film greckiego reżysera Giorgosa Lanthimosa. Obraz został nagrodzony w Cannes oraz wyróżniony nominacjami do Oscara, BIFA i Złotych Żuków. Jeden z najmocniejszych filmów ostatnio goszczących na polskich ekranach, tym bardziej gdyż ukazuje wypaczenia w podstawowej komórce społecznej jaką jest rodzina.
Opowiada historię domowników mieszkających na obrzeżach miasta, w domu odciętym od świata murem, za którym ojciec z przykładnego obywatela, wysoko postawionego pracownika fabryki przemienia się w despotycznego tyrana, wychowującego swoje dzieci w sposób podobny jak tresuje się zwierzęta. Niepokojąco przypomina to wydarzania z austriackiego Amstetten oraz polskich Siemiatycz. Wydarzeń, które wstrząsnęły światem, gdy ten dowiedział się o zwyrodnialcach, w nieludzki sposób znęcających się nad swoimi bliskimi.
Największym atrybutem obrazu jest zdecydowanie nastrój. Niepokojący, obezwładniający, pod wpływem, którego pojawiają się pytania utrzymujące się w pamięci na długo po zakończeniu filmu. Seans nazwać podróżą to zupełnie innego świata, hermetycznego świata o odwróconym porządku. Jednak co najbardziej przeraża, jest to, jak do tej wypaczonej rzeczywistości pasują słowa Zofii Nałkowskiej: „Ludzie ludziom zgotowali ten los”.
Reżyseria: Giorgos Lanthimos
Scenariusz: Giorgos Lanthimos, Efthymis Filippou
Aktorzy: Christos Stergioglou
Czas trwania: 141min.
|
|
CZWARTEK, 29.03.2012, GODZ. 19.00, AULA VII
Rodzina po belgijsku.
Jest rok 1988. Trzynastoletni Gunther Strobbe wraz z ojcem i trzema stryjami mieszka w niewielkiej, flandryjskiej miejscowości w domu babki. Życie chłopca nie należy do najłatwiejszych. Codzienne libacje alkoholowe, ekscentryczne rozrywki starszyzny i wszechobecna patologia są tym, z czym wchodzący powoli w dorosłe życie Gunther musi się nieustannie borykać. Jest jednak coś, co odróżnia klan Strobbów od typowej rodziny z marginesu – mimo wszelkich dewiacji i ciągłego balansowania na granicy życia i śmierci, ewidentnie darzą się na swój zwariowany sposób wielką miłością i w każdej sytuacji trzymają się razem. Główny bohater nie jest jednak taki sam jak jego ojciec i stryjowie. Napiętnowany przez kolegów i nauczycieli, w podświadomości marzy o wyrwaniu się z otaczającego go rozkładu.
„Boso, ale na rowerze”, mimo iż okraszony sporą ilością sytuacyjnego i słownego humoru, bynajmniej jest komedią. Pozbawiony zbędnego lukru, wręcz naturalistyczny obraz przedstawiony przez belgijskiego reżysera Felixa Van Groeningena pokazuje świat takim, jakim on rzeczywiście jest. Film jest smutną historią o dojrzewaniu w świecie pozbawionym perspektyw i ukazuje w pewien sposób zgubny wpływ społecznego determinizmu, od którego nie ma niestety możliwości pełnej ucieczki.
Na pochwałę w „Boso…” na pewno zasługują kreacje aktorskie, ze szczególnym uwzględnieniem niesamowicie przekonywującej gry Kennetha Vanbaedena w roli młodego Gunthera. Niestety Valentijn Dhaenens, jako dorosły Gunther nie jest już tak fenomenalny. Warto zwrócić natomiast uwagę również na pewien pojawiający się symbolizm – chociażby tytułowy rower.
„Boso, ale na rowerze” jest na pewno filmem wartym zobaczenia – na pewno nie będziesz się nudzić
Reżyseria: Felix Van Groeningen
Scenariusz: Felix Van Groeningen, Christophe Dirickx
Aktorzy: Kenneth Vanbaeden, Valentijn Dhaenens
Czas trwania: 108min

|
|
SKN Spraw Zagranicznych wspólnie z DKF Overground i fundacją Human Doc zapraszają na festiwal filmowy „Wieczory z kinem DOCumentalnym”. Po raz drugi na naszej uczelni zobaczymy najlepsze filmy dokumentalne świata. Życie za mniej niż jednego dolara dziennie, konflikty, wykluczenie społeczne, zmiany klimatyczne – to odmienne oblicza globalizacji, które są słabo dostrzegane przez kraje wysoko rozwinięte. Dzięki dokumentalnym filmom każdy będzie mógł zastanowić się nad tym czy robimy wystarczająco dużo, by tym problemom zaradzić.
Wszystkie pokazy są bezpłatne!
CZWARTEK, 15.03.2012, GODZ. 19.00, AULA VII
„The boy mir. 10 years in Afghanistan”/ „Mir: Dziesięć lat w Afganistanie"
Z cyklu: Afganistan raz jeszcze
Reżyser: Phil Grabsky
Kraj produkcji: Wielka Brytania
Rok produkcji: 2010
Czas: 95 min
Reżyser przez ponad dziesięć lat śledził losy afgańskiego chłopca. To niezwykła historia dziecka przeobrażającego się w dorosłego człowieka znakomicie oddająca najnowszą historię Afganistanu.
Po projekcji spotkanie z Prof. Jadwigą Pstrusińską z Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego, która jest ekspertem w zakresie języków i kultur Afganistanu w naukowej jednostce „Lingua” przy szwajcarskim Ministerstwie Sprawiedliwości i Policji, założycielem Komitetu Współpracy Polsko-Afgańskiej.
|
|
SKN Spraw Zagranicznych wspólnie z DKF Overground i fundacją Human Doc zapraszają na festiwal filmowy „Wieczory z kinem DOCumentalnym”. Po raz drugi na naszej uczelni zobaczymy najlepsze filmy dokumentalne świata. Życie za mniej niż jednego dolara dziennie, konflikty, wykluczenie społeczne, zmiany klimatyczne – to odmienne oblicza globalizacji, które są słabo dostrzegane przez kraje wysoko rozwinięte. Dzięki dokumentalnym filmom każdy będzie mógł zastanowić się nad tym czy robimy wystarczająco dużo, by tym problemom zaradzić.
Wszystkie pokazy są bezpłatne!
WTOREK, 13.03.2012, GODZ. 19.00, AULA VII
„Il castello”/ „Zamek”
Z cyklu: Współczesne migracje
Reżyser: M. d'Anolfi & M. Parenti
Kraj produkcji: Włochy
Rok produkcji: 2011
Czas: 90 min
Dokument "Zamek" zabiera widza na sekretny obchód międzynarodowego portu lotniczego we Włoszech, odwiedzając przy okazji miejsca niedostępne na co dzień dla postronnych oczu. To „kafkowskie” miejsce skupia wielu rozbitków życiowych, imigrantów, przemytników. Wyprawa ta zamienia się w swoistą inspekcję pracy agentów bezpieczeństwa, czuwających nad porządkiem w tym wielkim ludzkim mrowisku.

|
|
CZWARTEK, 08.03.2012, GODZ. 19.00, AULA VII - Pokaz z gośćmi!

"Warszawa" to jeden z najciekawszych polskich filmów ubiegłej dekady. Film Dariusza Gajewskiego, nagrodzony Złotym Lwem na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za najlepszy film, to podróż do współczesnej… Warszawy.
Utrzymany w konwencji równoległego montażu, opowiada historie grupy osób, które początkowo wydaje się nic nie łączyć. Z czasem jednak widz zaczyna zadawać sobie pytania. Czy jednak ich losy nie są ze sobą związane? Czy to przypadkowe spotkania determinują nasze życie? Jakie historie zdarzają się w społeczności wielkiego miasta? Właśnie na te pytania stara się odpowiedzieć film.
Oprócz walorów artystycznych (reżyser postawił na wyraźnie autorską stylistykę), film ma niewątpliwą zaletę, jaką jest skupienie się na życiu naszej stolicy. Niewiele jest polskich filmów, których to właśni miasto jest bohaterem. Dobrze, że wreszcie udało się przedstawić życie warszawiaków (i nie tylko) w formie filmowej, choć obraz metropolii nie jest tu głównym elementem dzieła.
"Warszawa" przyciąga wzrok widza. Opowiada historie współczesne, jednak jest w niej to coś, co sprawia, że stają się dla nas istotne. Seans staje się przygodą, a widzowie wczuwają się w role bohaterów i razem z nimi ruszają w podróż ulicami Warszawy. I do tego też Was zachęcamy.
Po projekcji DKF będzie miał zaszczyt gościć twórców filmu: reżysera Dariusza Gajewskiego oraz Agnieszkę Grochowską - odtwórczynię jednej z głównych ról.
Ponadto podczas pokazu rozlosowane zostaną zaproszenia na premierę filmu "Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć".
Serdecznie zapraszamy!!!
Reżyseria: Dariusz Gajewski
Scenariusz: Dariusz Gajewski, Mateusz Bednarkiewicz
Występują: Agnieszka Grochowska, Lech Mackiewicz, Dominika Ostałowska, Łukasz Garlicki
Czas trwania: 104 min.

|
|
SKN Spraw Zagranicznych wspólnie z DKF Overground i fundacją Human Doc zapraszają na festiwal filmowy „Wieczory z kinem DOCumentalnym”. Po raz drugi na naszej uczelni zobaczymy najlepsze filmy dokumentalne świata. Życie za mniej niż jednego dolara dziennie, konflikty, wykluczenie społeczne, zmiany klimatyczne – to odmienne oblicza globalizacji, które są słabo dostrzegane przez kraje wysoko rozwinięte. Dzięki dokumentalnym filmom każdy będzie mógł zastanowić się nad tym czy robimy wystarczająco dużo, by tym problemom zaradzić.
Wszystkie pokazy są bezpłatne.

WTOREK, 06.03.2012, GODZ. 19.00, AULA VII
„Odyseja złomowa”
Z cyklu: Spojrzenie na wschód
Reżyser: Paweł Ferdek & Łukasz Gutt
Kraj produkcji: Polska
Rok produkcji: 2010
Czas: 48 min.
Potężne Chiny kupiły już prawie cały poradziecki złom z biednego Kirgistanu. Rosnące imperium żywi się resztkami upadłego kolosa. Film pokazuje to zjawisko w mikroskali, rejestrując powolny rytm życia jednej kirgiskiej rodziny, rosyjskiego kierowcy wielkiej ciężarówki oraz kilka zdarzeń na długiej drodze przez góry Tien Szan.
„Solartaxi- Around the World with the Sun”/ „Solartaxi – ze słońcem dookoła świata”
Z cyklu: Bądź EKO-logiczny
Reżyser: Eric Schmitt
Kraj produkcji: Niemcy
Rok produkcji: 2010
Czas: 68 min
Louis Palmer rozpoczął swoją pełną niespodzianek przygodę w lecie 2007 roku. Wtedy to stworzył prototyp pojazdu napędzanego energią słoneczną. W ciągu 18 miesięcy odwiedził nim 40 krajów udowadniając, że samochód o zerowej emisji spalin, zasilany wyłącznie przez słońce, to nie sen. Przekonywał do tej idei wszystkich, których spotkał w swej podróży: gwiazdy filmowe, polityków, naukowców, ale również zwykłych ludzi. W tym swoistym kinie drogi widzimy, jak dawne dziecięce marzenia dziś stają się rzeczywistością.

|
|
CZWARTEK, 01.03.2012, GODZ. 19.00, AULA VII - Projekcja bezpłatna!
Projekcja filmu w ramach Tygodnia Kobiet Sukcesu (http://tydzienkobietsukcesu.zspsgh.pl/) organizowanym przez Związek Studentów Polskich SGH. TKS jak sama nazwa wskazuje skupia się na pięknej części naszego społeczeństwa, a od 5 marca będzie możliwość uczestniczenia w wielu warsztatach, wykładach i spotkaniach z kobietami sukcesu. Zapraszamy serdecznie, a przede wszystkim na pierwsze spotkanie – z Edith Piaf!
Film " Niczego nie żałuję - Edith Piaf" z 2007 roku opowiada historię tytułowej piosenkarki, Edith Piaf, której sława i kariera, rozpoczęta jeszcze przed II wojną światową, nabrały światowego rozgłosu. Obraz przedstawia jej biografię, która wydaje się być stworzona do sfilmowania: artystka pomimo niskiego wzrostu i drobnej postury prowadziła niczym nieskrępowane życie gwiazdy tamtych czasów.
Nie zawsze jednak jej losy toczyły się w dobrym kierunku. Jako dziecko została porzucona i wychowana w domu publicznym, a gdy była już dojrzała a jej kariera nabierała rozpędu, oskarżono ją o morderstwo. Mimo życia, które wydaje się odległe od realiów zwyczajności, jest jednak pełne pasji, co widzom na pewno się spodoba, a może się nawet udzieli.
Ogromna w tym zasługa odgrywającej jej rolę Marion Cotilliard, która stworzyła kreację, będącą dla niej samej kamieniem milowym w rozwoju kariery, a u widzów pozostawiła trwały ślad w pamięci. Jej Edith to kobieta odważna, ambitna, w pewnym sensie niepozbawiona znamion szaleństwa i nieszczęścia. Pozostali aktorzy, pomimo znanych nazwisk , są jednak tylko akompaniamentem dla genialnej gry Cotilliard.
W dzisiejszych czasach Edith Piaf niestety jest coraz mniej rozpoznawalna, szczególnie wśród młodego pokolenia. Jednak jej twórczość jest jednoznacznie ponadczasowa i stała się inspiracją dla następnych pokoleń artystów, a jej pasjonujący życiorys i niesamowita klasa z całą pewnością przewyższa dzisiejsze gwiazdy. Gdy tylko usiądzie się w DKF-owym fotelu przed ekranem, świat Francji tamtych czasów i losy Piaf staną się pasjonującą, angażującą emocjonalnie podróżą w czasie. Warto zobaczyć.
Reżyseria: Olivier Dahan Scenariusz: Olivier Dahan, Isabelle Sobelman Czas trwania: 140 min.

|
|
WTOREK, 17.01.2012, GODZ. 19.00, AULA VII

Film autorstwa belgijskiego reżysera Jaco Van Dormael’a można uznać za połączenie takich filmów jak „Vanilla Sky”, czy „Efekt Motyla”. Przedstawienie fabuły okazuje się niesamowicie płynne, mimo niezwykłej struktury dzieła. Na uwagę oprócz głównej roli w której wystąpił Jared Leto, zasługuje również Sarah Polley, która mimo ledwie kilku scen potrafiła przykuć uwagę swoją grą aktorską.
Akcja filmu rozpoczyna się w przyszłości, w roku 2092. Nemo Nobody, mając 118 lat jest najstarszym śmiertelnym człowiekiem na świecie. Zwrócił on na siebie uwagę świata, gdyż będzie on ostatnim, który umrze śmiercią naturalną, pośród pozostałych, którzy dzięki automatycznej regeneracji komórek stali się nieśmiertelni. Jego psychiatra próbuje wydobyć od niego wspomnienia, jednak bez skutecznie. Nikt z obecnie żyjących ludzi nie wie nic na temat Mr. Nobody, a historie, które opowiada, są zbyt sprzeczne, aby można było z nich wyciągnąć wnioski.
Historia życia Nemo przedstawiona jest w całkowicie nieliniowy sposób. Gwałtownie przenosi się między jego dzieciństwem, dorosłym życiem a czasami młodości. Widzimy kilka wersji Nemo z różnych perspektyw, w zależności od wcześniejszych dokonanych przez niego wyborów. Jego celem staje się znalezienie odpowiedzi na pytanie, czy w któryś z tych rzeczywistości był naprawdę szczęśliwy.
Reżyseria: Jaco Van Dormael Scenariusz: Jaco Van Dormael Aktorzy: Jared Leto, Sarah Polley, Diana Kruger Czas trwania: 141min.

|
CZWARTEK, 19.01.2012, GODZ. 19.00, AULA VII

Jeden z najnowszych filmów mistrza surrealizmu, Davida Lyncha, wprowadza nas w historię dwójki aktorów - Nikki oraz Devon'a , którzy zostają osadzeni w roli pary kochanków na planie nowopowstajacego filmu. Jednak sprawy przybierają zupełnie nieoczekiwany obrót - aktorzy, mimo wcześniej ustalonych między sobą zasad zaczynają wspólny romans, a świat realny zaczyna coraz bardziej przypominać fabułę filmu. Fani Davida Lyncha na pewno nie będą zawiedzeni – historia przedstawiona w filmie jest niesamowita, pełna sekretów i zagadek.
Mocną stroną filmu jest obsada aktorska z Jeremym Ironem i Laura Dern na czele. Nie zabrakło również polskiego akcentu - na ekranie pojawia się też Karolina Gruszka oraz epizodycznie pojawia się parę innych gwiazd rodzimej kinematografii – jak np. Leon Niemczyk czy Krzysztof Majchrzak. Wszystko to dlatego, ponieważ David Lynch bardzo polubił Łódź i właśnie w tym mieście, wyjątkowym dla polskiego kina, została nakręcona większość zdjęć.
"Inland Empire" to film, który powinien zobaczyć każdy wielbiciel kina, bez względu na jego preferowane gatunki. Jeżeli nazwisko reżysera nie stanowi dla Was wystarczającej zachęty, będzie nią być może fakt, że w ramach reklamy filmu Daivd Lynch stał z żywą krową w centrum Hollywood, uzasadniając to sympatią ludzi do tych przesympatycznych zwierząt.
Reżyser: David Lynch Scenariusz: David Lynch Aktorzy: Jeremy Irons, Laura Dern Czas trwania: 172 min.
|
|
WTOREK, 13.12.2011, GODZ. 19.00, AULA VII
Gość specjalny - Magdalena Czerwińska!
Temat lustracji jest w Polsce wciąż kontrowersyjny i co chwila znów pojawia się jako jeden z głównych wątków obecnych w mediach. Do tej pory niewiele było fabularnych dzieł filmowych poruszających ten problem. "Kret" Rafała Lewandowskiego zmienia ten stan i to z bardzo pozytywnym skutkiem.
Na wstępie warto zaznaczyć, że to film w pewien sposób zdystansowany od historii za pomocą konwencji thrillera. Nie jest to więc kolejna martyrologiczna katorga nad smutnym losem ojczyzny - to wykorzystanie wątku historycznego do zbudowania trzymającej w napięciu akcji, choć nie unikającej wątków refleksyjnych.
W rolach głównych zobaczyć można Borysa Szyca i Mariusza Dziędziela, którzy stworzyli psychologicznie interesującą relację ojca i syna, zakładających wspólny biznes w czasach PRL. Ci doświadczeni już aktorzy skutecznie podtrzymują bieg akcji filmu i przyciągają wzrok widza swoją grą aktorską, której potwierdzeniem jest nagroda dla najlepszego aktora dla Mariusza Dziędziela w Gdyni w 2011r.
Warto zwrócić uwagę na reżysera-debiutanta Rafała Lewandowskiego, któremu udało się z sukcesem wejść na scenę polskiego filmu. Filmowi po premierze towarzyszyła dość ożywiona dyskusja w prasie i pozostałych mediach, tak więc warto nadrobić zaległości podczas seansu, by móc przyłączyć się do rozmów o wartości i wymowie filmu. Serdecznie zachęcamy do obejrzenia.
Po projekcji naszym gościem będzie Magdalena Czerwińska, która za rolę w filmie Kret otrzymała nominację do nagrody im. Zbyszka Cybulskiego oraz Złotej Kaczki.
Reżyser: Rafał Lewandowski
Scenariusz: Rafał Lewandowski, Iwo Kardel
Aktorzy: Borys Szyc, Mariusz Dziędziel, Magdalena Czerwińska, Wojciech Pszoniak
Czas trwania: 108 min.

|
|
CZWARTEK, 15.12.2011, GODZ. 19.00, AULA VII
Pokaz z udziałem gości - reżysera filmu, Arkadiusza Jakubika oraz odtwórców głównych ról, Magdaleny Popławskiej i Bartłomieja Topy.
„Prosta historia o miłości". Słowa zawarte w tytule doskonale opisują o czym jest ten film: „miłość" - bo to film o miłości, „historia" - bo to film o opowiadaniu o miłości i „prosta" - bo to opowiadanie nie jest wcale takie proste. Siłą tego filmu jest z całą pewnością odważna, oryginalna, wielopłaszczyznowa forma narracji, którą posłużyłem się w moim debiucie" - Arkadiusz Jakubik.
Historia w rzeczywistości nie jest taka prosta. Życie, opowieść o realizacji filmu i fabuła przeplatają się ze sobą. Między Martą a Aleksem, głównymi bohaterami, rodzi się namiętność – ale czy jest ona „realna” czy tylko „filmowa”? Nigdy nie wiemy czy znajdujemy się z filmowej fikcji czy w rzeczywistości – reżyser bawi się nami pokazując na przemian relacje między aktorami i relacje między postaciami, które grają. Przedziwne związki między fabularnym trójkątem – Martą, Aleksem i Patrykiem, z pewnością skłonią nas do przemyśleń. Bohaterowie stają przed trudnymi wyborami, muszą zadać sobie ważne pytania. W czasie swojej podróży poznają siebie, odkrywają własne pragnienia i cele.
„Prosta historia o miłości” to film nie tylko o miłości, czy samym opowiadaniu o miłości, to także historia o tworzeniu. Jakubik pokazuje proces twórczy, zwraca uwagę na wpływ fikcji na rzeczywistość i na odwrót, na dwa światy – prawdziwy i wykreowany przez autora. Film jest mieszaniną stylów, konwencji i znaczeń. Nie tylko łączy komedię z dramatem, ironię z patosem, ale także film z teatrem. Mimo to ten miszmasz ogląda się z prawdziwą przyjemnością.
„Prosta historia o miłości” to niezwykle udany debiut reżyserski Arkadiusza Jakubika. Film zdobył Nagrodę Główną w Konkursie Kina Niezależnego na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a Magdalena Popławska za główną rolę otrzymała Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego. Zapraszamy na dyskusję z naszymi gośćmi!
Reżyseria: Arkadiusz Jakubik
Scenariusz: Maciej Sobieszczański
Aktorzy: Magdalena Popławska, Rafał Maćkowiak, Bartłomiej Topa, Henryk Gołębiewski
Czas trwania: 80 min

|
|
WTOREK, 06.12.2011, GODZ. 19.00, AULA VII

Mikołajek wiedzie spokojne życie. Ma rodziców, którzy go kochają, bandę fajnych kolegów, z którymi dobrze się bawi - i wcale nie chce, aby to się zmieniło! Lecz pewnego dniapodsłuchuje rozmowę swoich rodziców, z której wnioskuje, że jego mama spodziewa się dziecka. Mikołajek wpada w panikę i wyobraża sobie najgorsze: wkrótce pojawi się mały braciszek, którzy zajmie tyle miejsca w życiu rodziców, że jego, Mikołajka, porzucą samego w lesie jak Tomcia Palucha....
Tak się zaczyna ekranizacja jednej z najpopularniejszych serii książek dla dzieci autorstwa Rene Goscinnego oraz Jeana-Jacquesa Sempego. Przygody Mikołajka wychowywały kolejne pokolenia pełnymi uroku i magii perypetiami tytułowego bohatera i jego kolegów – przemądrzałego Ananiasza, nierozgarniętego Kleofasa czy ciągle głodnego Alcesta. Oprócz głównej historii zarysowanej we wstępie, w filmie jest pełno zabawnych epizodów, nieco głębiej zarysowujących postacie.
Film powinien się podobać każdemu, bez względu na wiek, gdyż Mikołajek to nie jest sielankowa bajka, lecz jest to świat jak najbardziej realistyczny, tylko że z perspektywy dziecka, przede wszystkim chłopca, który broni swój bezpieczny świat przed dziewczętami, a także niebezpiecznymi (jak mu się wydaje) zmianami.
Pokaz filmu jest zorganizowany w ramach projektu Niezależnego Zrzeszenia Studentów – Tydzień Uśmiechu. Dochód z projekcji zostanie przeznaczony na wsparcie materialne dzieci z Domu Dziecka „Nad Jeziorem” z Olsztynka.
Sponsorem projekcji jest FILMBOX - kanał w hollywoodzkim stylu. Rocznie oferuje setki premierowych tytułów. W bogatej ofercie programowej posiada fantastyczne kino akcji, zabawne komedie, poruszające dramaty, seriale i miniseriale cieszące się popularnością na całym świecie oraz świetnej jakości wysokobudżetowe produkcje w gwiazdorskiej obsadzie.

Reżyseria: Laurent Tirard
Scenariusz: Gregoire Vigneron, Alain Chabat
Aktorzy: Maxime Godart, Vincent Claude, Beniamin Lewandowski, Tomasz Kot
Czas trwania: 91 minut

|
|
CZWARTEK, 08.02.2011, GODZ. 19.00, AULA VII
Trajektorię ziemi ma przeciąć znacznie większa planeta - tytułowa Melancholia może doprowadzić do ogromnej tragedii, ale na pewno będzie to spektakularny widok.
Ten opis brzmi jak recenzja typowego filmu katastroficznego, jednak „Melancholii” do typowych zaliczyć nie sposób. Film zaczyna się serią surrealistycznych obrazów w towarzystwie poważnej muzyki, które mają zwiastować nadchodzące wydarzenia.
Właściwa akcja filmu Larsa Von Triera podzielona jest na dwie części. Pierwszą stanowi uroczystość weselna odbywająca się w gotyckim zamku. Poznajemy w niej dwie siostry, które oddalają się od siebie. Justine, która wychodzi za mąż, oraz Claire, jej siostrę. Pierwsza z nich cierpi na depresję, która praktycznie stanowi centralny punkt zainteresowania filmu. Przyszła katastrofa jest jeszcze niemal niedostrzegalnym tłem - zbliżająca się do ziemi planeta wygląda jak nietypowa gwiazda niewzbudzająca niepokoju u większości bohaterów. W części drugiej, w której wątki rozpoczęte wcześniej są już rozwinięte, bliskość Melancholii staje się faktem.
Lars Von Trier zdecydowanie nie próbował naśladować motywów, do których przyzwyczaiły nas filmy o końcu świata, których jest na pęczki i które są bardzo do siebie podobne. Podszedł do tego tematu z nieco innej strony. Duże znaczenie mają tu wewnętrzne przeżycia i reakcje osób, które zostały nam przedstawione w pierwszej części filmu. Te zmiany u ludzi wywołane świadomością nadchodzącej tragedii są zaskakujące i mogą dać do myślenia.
Reżyseria: Lars von Trier
Scenariusz: Lars von Trier
Aktorzy: Kirsten Dunst, Charlotte Gainsbourg, Kiefer Sutherland, Alexander Skarsgård
Czas trwania: 130 min

|
|
WTOREK, 22.11.2011, GODZ. 19.00, AULA VII
Przez mróz i śnieg do tajemniczego zamku brnie nieustraszony profesor wraz ze swym nieustraszonym uczniem… Tak zaczyna się ta recenzja i tak zaczynają się „Nieustraszeni pogromcy wampirów” Romana Polańskiego. Tego, co dzieje się później, zawrzeć w recenzji nie sposób – bo akcja nabiera szalonego tempa i wymyka się wszelkim próbom jej składnego opisania.
Tematyka wampirów, która w filmie pojawia się od dość dawna, przybierając zazwyczaj (chyba niestety!) tradycyjne formy kina grozy lub romansu, dzięki „Nieustraszonym pogromcom wampirów” nabiera niesamowitej świeżości. Mimo że obraz pochodzi z 1967r., świeżość ta wciąż nie pozwala oderwać wzroku od ekranu, dając widzowi okazję do niesamowitej zabawy.
Kolejnym walorem wyróżniających „Nieustraszonych…” na tle filmów tamtej epoki są nowatorskie zdjęcia. Kamera w szalonym pościgu podąża za akcją, feeria barw wpływa na niezwykłe wrażenia estetyczne. Aktorzy przez cały film swoją grą wprawiają widza w konsternacje, doskonale utrzymując pozornie poważny ton filmu. Jakość obrazu jako całości, co nieczęste dla komedii, jest na bardzo wysokim poziomie.
Warto zwrócić uwagę na intrygującą i klimatyczną muzykę autorstwa Krzysztofa Komedy. A także na fakt, że głównymi twórcami filmu są Polacy (Polański i Komeda) – daje to okazję do porównań, jaka tematyka poruszana była w tym czasie w kraju, a jakie możliwości fantazjowania dawał reżyserowi wyjazd na Zachód.
Gra konwencjami, zabawne i świeże żarty, świetna muzyka Komedy oraz nieczęsty widok Polańskiego jako aktora dają w efekcie dobre kino, które zostanie w waszej pamięci długo po obejrzeniu.
Reżyseria: Roman Polański
Scenariusz: Roman Polański, Gérard Brach
Aktorzy: Jack MacGowran, Roman Polański, Alfie Bass
Czas trwania: 108 min

|
|

CZWARTEK, 24.11.2011, GODZ. 19.00, AULA VII
Marek Koterski jest także twórcą filmów różnych niż „Dzień Świra”. Ten pozornie prosty fakt prowadzi do szansy na odkrycie jego kilku innych wartościowych dzieł, w tym „Porno” z 1989r. Wieloznaczny tytuł sugeruje tematykę – ale spokojnie, na film zabrać możecie koleżanki. Film opowiada o wspomnieniach eks-podrywacza Michała, przypominającego sobie miłosne przygody młodości.
Marek Koterski jest uważany za ważny głos współczesności. W tym filmie mniej jest opowiadania o społeczeństwie i państwie, to bardziej psychologiczna analiza bohatera i opowieść o relacjach damsko – męskich pośród przemian kulturowych lat 80 i 90.
Widoczny jest wpływ okresu tworzenia na estetykę. Dominują kolory ciemne i szarobure, w tle widać smutną i pesymistyczną Polskę tuż przed transformacją. Muzyka Bernarda Kafki podkreśla ten klimat filmu, dla nas, żyjących 30 lat później, całkowicie niekojarzące się z erotyzmem.
Koterski, jak zawsze, nie rezygnuje z wątków zabawnych i „Porno” jest dramatem z elementami komediowymi (nawet pomimo wspomnianej estetyki tła obrazu). Duża w tym zasługa roli głównego bohatera, znakomicie poprowadzonej przez Zbigniewa Rolę.
„Porno” jest filmem godnym polecenia, między innymi dlatego, że jest to obraz unikalny ze względu na swoją tematykę i odwagę reżyserską.
Reżyser: Marek Koterski
Scenariusz: Marek Koterski
Aktorzy: Zbigniew Rola, Agnieszka Wójcik
Czas trwania: 78 min
 |
|
WTOREK, 29.11.2011, GODZ. 20.00, AULA VII - WSTĘP WOLNY!

Czy blogerzy mają władzę? Czy wolność słowa wiąże się z odpowiedzialnością? W jaki sposób blogerzy mogą zmieniać świat? „Mam bloga i nie zawaham się go użyć” – to hasło jednego z bohaterów filmu, który jest „całodobowym” blogerem.
Autorzy filmu skupili się głównie na jednym wymiarze blogowania – potęgi Internetu i publikowanych w nim materiałów. W filmie występują blogerzy, znani publicyści, dziennikarze. W filmie nie zobaczymy domowych pieleszy, nie zajrzymy do garnków blogerów - z jednym wyjątkiem...
Wraz z coraz szerszym dostępem do Internetu, powstaje pytanie o znaczenie i popularność blogów, stron www, jakichkolwiek treści publikowanych w cyberprzestrzeni. Wielu blogerów jest czytanych przez tysiące internautów, wielu z nich ma czytelników więcej, niż niejedna lokalna gazeta. Czołowi polscy politycy zaczęli spotykać się z blogerami, Prezydent Barack Obama podczas swojej krótkiej wizyty w Polsce zgodził się na udzielenie tylko jednego jedynego wywiadu, właśnie blogerowi.
Kto jest blogerem? Nie tak łatwo o definicję – coraz więcej z nas coś publikuje w sieci – teksty, zdjęcia, komentarze, filmy... A może samo określenie „blogowanie” jest już historią i dzisiaj jest to po prostu... korzystanie z sieci i jej mimowolne współtworzenie?
Będziemy gościć współtwórcę, Jarka Rybusa oraz samych bohaterów filmu m. in.:
- Kominka, który prowadzi blogi kominek.in, kominek.tv oraz kominek.es,
- Maćka Budzicha, twórcę mediafun.pl,
- Artura Kurasińskiego z blog.kurasinski.com (AK74)
i innych blogerów i dziennikarzy mediów "tradycyjnych",z którymi będziemy dyskutować o polskiej blogosferze oraz wpływie Internetu na media.
Więcej informacji na stronie filmu!
Scenariusz i reżyseria: Jarek Rybus
Występują: Zbigniew Brzeziński, Maciej Budzich, Kamil Durczok, Elżbieta Ellie Dyduch, Jacek Gadzinowski, Arzu Geybullayeva, Natalia Hatalska, Igor Janke, Kominek, Artur Kurasiński, Przemysław Pająk, Gniewomir Świechowski, Alek Tarkowski, Paweł Wimmer, Jacek Żakowski, Porcelanowa
UWAGA! FILM ZACZYNA SIĘ O GODZINĘ PÓŹNIEJ NIŻ ZWYKLE, CZYLI O GODZINIE 20.00

|
|
WTOREK, 15.11.2011, GODZ. 19.00, AULA VII

Być może zadawaliście sobie pytanie, jak wyglądał los królików w Berlinie w latach zimnej wojny. Problem na pozór błahy, kryje w sobie sporą dawkę pytań o sprawy takie jak przestrzeń życiową, żywność, a nawet relacje króliki-ludzie. Czy króliki wolały radziecką, czy zachodnią strefę? Kto dbał o nie troskliwiej – komunistyczni aparatczycy, czy prodemokratyczni liderzy? I jaka była ich (królików) reakcja na postawienie berlińskiego muru na początku lat 60.?
Wstęp recenzji jest metaforyczną zapowiedzią tego, co czeka was na filmie. „Królik po berlińsku” jest bowiem filmem o królikach… ale właściwie to wcale nie o nich. Przyjmuje formy paradokumentu, choć może i nie „para-”, bo żadnych faktów nie wymyśla, tylko podaje je w innej niż zwykle formie. Niech nieświadomego widza jeszcze bardziej zmyli fakt, że narratorką filmu jest słynna Krystyna Czubówna, jak zawsze znakomicie sprawdzająca się w tej roli.
Dzieło polsko-niemieckich twórców zaprasza widza na podróż w historię budowy muru berlińskiego i jego wpływu na berlińską rzeczywistość. Autorzy „Królika…” przedstawiają w swoim filmie obraz Berlina tamtych lat, opowiadają o zmianach politycznych, życiu zwykłych ludzi czy nastrojach społecznych. Może zaciekawić nawet tych, którzy nie zwykli mówić o sobie jako o miłośnikach historii, choć jeśli będziecie znać kilka najważniejszych twarzy i nazwisk ówczesnego świata (absolutne minimum), to na waszych ustach jeszcze częściej będzie gościł uśmiech.
Film ten bowiem jest też zabawny, choć do istotnego i problematycznego konfliktu podchodzi z uwagą i rzetelnością. Nie warto go z góry szufladkować, bo temu szufladkowaniu bardzo łatwo się wymyka (jak to króliki). Wartość dzieła podkreślają zdobyte nagrody: nominacja do Oscara, Złotej Kaczki, zwycięstwo na Planet Doc Review oraz kilka innych, także cennych nagród.
„Królik po berlińsku” to zdecydowanie pozycja konieczna, chociażby ze względu na „inność” tego filmu. Dla osób podchodzących sceptycznie do filmów dokumentalnych będzie to być może zachęta do włączenia również tego gatunku na listę zainteresowań, a dla pozostałych – powiew świeżości i nowe spojrzenie na możliwości opowiadania o historii. Dla wszystkich zaś – wyczekiwana odpowiedź na nurtujące pytanie, jak radziły sobie króliki w Berlinie za czasów słynnego Muru.
Reżyseria: Bartosz Konopka
Scenariusz: Bartosz Konopka, Piotr Rosołowski
Głos: Krystyna Czubówna
Czas trwania: 52 minuty

|
|
CZWARTEK, 17.11.2011, GODZ.19.00, AULA VII

Czy lubicie historie o superbohaterach? Niezwyciężony Superman, niezwykły Spider-Man czy walczący o bezpieczne Gotham City Batman. To są amerykańskie historie, które miały krzepić i inspirować Amerykanów, w szczególności młodych, którzy potrzebują wzorców do naśladowania. Najpierw komiksy, a następnie filmy o nich osiągnęły gigantyczną popularność, co w ogromnym stopniu wpłynęło na popkulturę nie tylko w Stanach, ale też na całym świecie. Na całe na szczęście Polska nie została krajem bez superbohatera, który broni z całej siły klasę robotniczo-chłopską przed złem i występkiem.
Tytułową zagadką jest niewytłumaczalne znikanie wody w Warszawie podczas największych upałów. Nad jej rozwiązaniem pracuje profesor Milczarek. Pomaga mu nieustraszony detektyw As, który podejmuje nierówną walkę z tajemniczym, demonicznym przeciwnikiem, sprawcą całej wodnej afery. Trop prowadzi najpierw do ciemnego typa zwanego dr Plamą, a potem do egzotycznego Maharadży. perbohatera, który broniłby z całej siły klasę robotniczo-chłopską przed złem i występkiem.
Andrzej Kondratiuk nakręcił film pełen absurdalnego humoru, wywodzącego się z dosłownego wykorzystania PRL-owskiej propagandy, przez co osiągnięty został groteskowy efekt.
As (Józef Nowak), broniący zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, grany jest przez aktora znanego z ról funkcjonariuszy milicji obywatelskiej, a główny szwarccharakter, bezwzględnie inteligentny Dr Plama, grany przez Zdzisława Maklakiewicza, znanego z ról w Rejsie i Wniebowziętych. Jednakże w filmie jest wyraźnie zaznaczona obecność pięknych kobiet – Ewy Szykulskiej oraz Igi Cembrzyńskiej.
Reżyseria: Andrzej Kondratiuk
Scenariusz: Andrzej Kondratiuk, Andrzej Bonarski
Występują: Józef Nowak, Zdzisław Maklakiewicz, Roman Kłosowski
Czas trwania: 70 minut

|
|
CZWARTEK, 27 PAŹDZIERNIKA, AULA VII, GODZ. 19.00
Detektyw Warnebring, mimo wymownego imienia Amadeusz oraz pochodzenia z rodziny o ogromnych muzycznych tradycjach, szczerze nienawidzi muzyki. Dlatego ze szczególną energią podejmuje się nowego śledztwa dotyczącego serii ataków podejrzanej grupy, która okazuje się szajką perkusistów dokonujących muzycznej vendetty na mieście. Ich atakom nikt nie może umknąć – ani pacjenci w szpitalu, ani melomani na koncercie muzyki poważnej. Miasto stopniowo zatraca się w chaosie, natomiast Warnebring staje w obliczu zagrażającego swojej karierze dylematu, kiedy okazuje się, że jego ukochana Sanna jest przywódcą muzycznych terrorystów.
Niezwykły pomysł na film jest zrealizowany z prawdziwą pasją muzyczną, gdzie dochodzi do konfrontacji pomiędzy hałasem miasta, brakiem gustu i niczym niepohamowaną ekspresją muzycznych szaleńców realizujących karkołomny plan. Film twórców Jabłka Adama to film pełen humoru oraz świetnej muzyki, więc dla fanów komedii i muzyki jest to pozycja obowiązkowa.
Reżyseria: Ola Simonnson, Johannes Stjärne Nilsson
Scenariusz: Ola Simonnson, Johannes Stjärne Nilsson
Występują: Bengt Nilsson, Sanna Persson
Czas trwania: 98 minut

|
|
WTOREK, 25.10.2011, godz. 19.00, Aula VII
Doktor Strangelove, film oparty na powieści Red Alert Petera George’a, to doskonała czarna komedia, która jest uważana za najlepszy film Kubricka. Reżyser, pokazując głupotę ludzi posiadających władzę, stworzył groteskę, z jednej strony niezwykle zabawną, ale mającą też wymiar przestrogi. Pomimo wyraźnego osadzenia filmu w okresie Zimnej Wojny, dzięki geniuszowi Stanleya Kubricka, Dr Strangelove pozostaje nadal aktualny, będąc wyraźnie pacyfistycznym głosem w debacie nt. konfliktów na świecie.
Film rozpoczyna się sceną, w której generał Jack Ripper zaślepiony nienawiścią do komunizmu, podejmuje decyzję o rozpoczęciu ataku nuklearnego przeciwko Związkowi Sowieckiemu, a okazuje się być jedyną osobą znającą kod, który mógłby ten atak zatrzymać. W tym momencie zaczynają się absurdalne próby powstrzymania wybuchu trzeciej wojny światowej: porwania, zebrania, telefony. Prezydent USA jest nawet w stanie zestrzelić własne samoloty. Poznajemy również postać doktora Strangelove, informującego prezydenta o rosyjskiej broni władnej do zniszczenia wszelkiego życia na Ziemi. Ten były nazista forsuje pomysł stworzenia ulepszonego społeczeństwa żyjącego pod ziemią.
Film warto też zobaczyć dla niesamowitej kreacji aktorskiej Petera Sellersa, który gra trzy postacie: prezydenta USA Merkina Muffleya, doktora Strangelove i kapitana RAF Lionela Mandrake. Dzięki brawurowej grze każda z nich jest zupełnie inna, ale równie wyrazista.
Reżyseria: Stanley Kubrick
Scenariusz: Stanley Kubrick, Peter George, Terry Southern
Występują: Peter Sellers
Czas trwania: 93 minuty

|
|
CZWARTEK, 20.10.2011, godz. 19.00, Aula VII
Jedna z najlepszych komedii okresu PRL-u.
Film w groteskowy sposób ukazuje historię Polski minionego wieku, na tle perypetii pechowca oportunisty, który bezskutecznie próbuje dopasować się do aktualnej sytuacji polityczno-społecznej.
Główny bohater – Jan Piszczyk (w tej roli genialny Bogumił Kobiela), syn warszawskiego szewca, jest zakompleksionym niezdarą, który za wszelką cenę stara się znaleźć swoje miejsce na ziemi, być kimś.
W dzieciństwie wstępuję do harcerstwa, gdzie otrzymuje zaszczytną funkcję trębacza, niestety kompromituje się na defiladzie. Na studiach ma nieprzyjemności, z racji swojego semickiego wyglądu, później zaś zostaje pobity przez policjantów, za udział w antysemickiej demonstracji. Pech zdaje się go nie opuszczać na przestrzeni całego jego życia, pokrywającego się z burzliwymi czasami – wojny, a następnie budową nowego lepszego świata komunizmu. Za każdym razem Piszczyk stara się jak najlepiej dostosować do bieżącej sytuacji z jakże identycznym rezultatem.
Komedia Andrzeja Munka jest świetną lekcją historii Polski, pełnej zawirowań społeczno-politycznych. Jest także wnikliwym obrazem postaw i zachowań ludzkich, które towarzyszą nam również w czasach współczesnych, takich jak, karierowiczostwo czy oportunizm. Munk pokazuje nam bezradność człowieka, którego wartością obronną wobec gwałtowności przemian politycznych jest czysty pragmatyzm. Ostatni (powojenny) etap życia głównego bohatera jest również próbą kpiny z ustroju jakim jest socjalizm. Dlatego film jest jak najbardziej wart obejrzenia właśnie ze względu waloru historycznego, ale także dalej aktualnej analizy postawy ludzkiej wobec otaczającego świata.
Reżyseria: Andrzej Munk
Scenariusz: Jerzy Stefan Stawiński
Występują: Bogumił Kobiela
Czas trwania: 107 minut
|
|